Egipt co roku odwiedzają tysiące turystów z całego świata. Nie można zaprzeczyć, że Egipt to niewątpliwie wyjątkowo interesujący turystycznie kraj, który warto zobaczyć – orientalna zabudowa, stare piramidy, cudne krajobrazy, cudowne plaże oraz jedna z ładniejszych rafa koralowa w Morzu Czerwonym, to tylko niektóre z czynników przyciągających do Egiptu całe rzesze turystów. Ale należy pamiętać, iż Egipt dostarcza również mniej przyjemne niespodzianki. Jedną z nich jest choroba kolokwialnie nazywana zemstą faraona. Choroba ta poważnie potrafi uprzykrzyć każdemu człowiekowi urlop w Egipcie. Stała się ona zmorą wielu ludzi odwiedzających ten region. Z niewiadomych przyczyn częściej atakuje mężczyzn, co nie znaczy, że któraś kobieta może myśleć, że jest bezpieczna. chociaż kobieta jest odrobinę mniej narażona na atak zemsty niż facet, ale mimo to kobiety także muszą równie mocno uważać, gdyż różnica w zachorowalności kobiet i mężczyzn jest bardzo niewielka. Choroba ta objawia się bardzo silnymi objawami zatrucia pokarmowego – czyli biegunka, wymioty, gorączka itp. W skrajnych przypadkach bardzo temperatura bywa wyjątkowo duża nawet do 40 stopni, co również jest niebezpieczne dla zdrowia chorego. Choroba ta powodowana jest przez wszechobecne w Egipcie drobnoustroje. Znajdują się one w jedzeniu po prostu wszędzie, a sam Egipt nie należy do najczystszych krajów więc o bakterie nie trudno. Jak uniknąć zachorowania będąc w Egipcie? Jeżeli w czasie wczasów odwiedzamy Egipt powinniśmy zawsze zachować maksimum higieny. Oprócz tego nie wolno pić wody z kranu, nie można się jej nawet napić przypadkowo w czasie mycia ciała. Pijemy tylko wodę butelkowaną, nawet zęby myjemy wodą z butelki. Egipt to nie Polska, woda tam jest nasycona bakteriami wszelkiej maści, którym rozwojowi sprzyja również tamtejszy gorący klimat. Przebywając w Egipcie jemy tylko smażone lub gotowane potrawy, żadnych surowych warzyw, czy owoców. Picie wysokoprocentowych również może pomóc. Lecz nawet stosownie powyższych rad nie daje nam pewnej gwarancji, że nie dopadnie nas choroba Faraona, ot taki już urok Egiptu… w przypadku lekkich objawów można kupić w tamtejsze aptece lek o nazwie Antinal, nasze leki nie pomagają. Jednak kupując go nie pokazujmy, że boli nas brzuch itp. zapytani – powiedzmy, że kupujemy profilaktycznie, bo gdy aptekarz zorientuje się, że jest nam potrzebny to zapłacimy za niego 5 razy więcej niż normalnie – ot taki kolejny urok Egiptu. W przypadku ostrych zachorowań należy udać się do lekarza, który za pewne poczęstuje nas antybiotykiem.
Tagi: artykuły, drewno egzotyczne, last minute, podróży, społeczeństwo
Kategorie: Turystyka ,Zdrowie i Medycyna